sobota, 30 czerwca 2012

Wola again











Jakoś tak mam że raz na jakiś czas muszę iść na Wolę i już. No i tak wyszło, że się poszło i się nacykało...

Aha -bonus musi być.

Eee...

piątek, 29 czerwca 2012

Warszawa w piosence XXIII

Dziś polskie, choć nie wszystkie po polsku:

T.Love King

TSA Spóźnione pytania


Mech Popłoch


Wanda i Banda Nie będę Julią


Doda XXX


CETI In The Land Of The Rising Sun


Ex Dance Czarny smog


Budka Suflera To nie tak miało być


Budka Suflera Kto zrobił mi ten żart


Halina Frąckowiak Przystanek bez drogowskazu

czwartek, 28 czerwca 2012

From Praga with Love

Tak jak w latach młodzieńczych Praga do niczego nie była mi potrzebna, to teraz zaglądam na nią dość często. Nie na tyle, żeby od razu się na niej znać, ale odróżniam już Brzeską od Stalowej, Ratuszową od Wileńskiej i bazar Różyckiego od przejścia pod Targową. Mówię, naturalnie, o Pradze Północ, bo przecież Praga Południe nie istnieje.

No i Pragą Północ idąc, cykałem zdjęcia. To kilka z nich, zanim pogoda nie zrobiła się maksymalnie… no, taka nieładna.










Stara Praga łelkam tu.

środa, 27 czerwca 2012

Muzeum Narodowe "Wywyższeni"

Troszkę… no dobrze. Bardzo zażenował mnie podtytuł wystawy „Wywyższeni” –brzmi on „od faraona do Lady Gagi”. O ile przeciw faraonowi nic nie mam, to uważam że naiwne liczenie na to, iż hasło „Lady Gaga” spowoduje że do MN walić będą tłumy jej fanów, jest trochę nieteges.

Zamierzeniem wystawy było ukazanie różnych form – poprzez przedstawicieli władzy, polityki, rozrywki – społecznego awansu i uznania w oczach „zwykłych ludzi”. Atrakcją wernisażu wystawy była obecność Doroty Rabczewskiej, nowego polskiego obiektu muzealnego. Obiekt muzealny nie stanowi jednak stałego elementu ekspozycji.

Sama wystawa, ze względu na przekrojowość, wydała mi się z jednej strony ciekawa, z drugiej chaotyczna, ale domyślam się, że zamiarem MN było nie tylko zorganizowanie pokazu na dany temat, ale jeszcze zarobienie na nim.



Czego tu nie ma. Jest Pola Negri...


I blok mieszkalny.



I propaganda PRL.


I "Rozstrzelanie" (jedno z kilku).


I husaria.


I księżniczka Karolina z Monako w ujęciu warholowskim.


I cała galeria władców i celebrytów od antyku do baroku.






Od Sasa do lasa: powyżej płaszcz i korona Augusta III Sasa.

Uff.

wtorek, 26 czerwca 2012

Muzeum Narodowe po liftingu

Wstawiłem post i nie zauważyłem, że zapomniałem o tekście, ale już nadrabiam zaległości.


Przybytek narodowego muzealnictwa przeszedł niedawno lifting. Nie operację plastyczną, bo na to MN nie stać, ale lifting właśnie. Efektem liftingu jest nowe logo, przedstawiające dżdżownicę po ściśnięciu praską do czosnku, oraz odświeżony wygląd sal z ekspozycjami. Dzieła pozmieniały miejsca, więc trzeba się będzie teraz nauczyć od nowa, gdzie co leży, stoi i wisi (jak w supermarkecie). Zdecydowanie lepsze jest oświetlenie obrazów, bo nie trzeba się wyginać w paragraf, żeby pod odpowiednim kątem dostrzec to, co malarze na nich umieścili. Nie wszystkie sale są gotowe, np. sztuka średniowieczna i numizmatyka były jeszcze nieczynne. MN odwiedziłem także z powodu żenująco zatytułowanej wystawy, o której jutro.



Dzieło Piotra Michałowskiego od niedawna połowicznie zdobi plac Bankowy, dosłownie.


W samym układzie sal niewiele się zmieniło. Skrzypiąca podłoga jest wypacykowana, ściany mają nowe kolorki i zmieniły się światła.


"Bitwa pod Grunwaldem" konserwowana jest na oczach zwiedzających.


Mój ulubiony "Dziwny ogród" Mehoffera wisiał niegdyś na przepierzeniu w jednej z sal, obecnie przeniesiony jest na ścianę, dzięki czemu z jednej strony lepiej go widać, a z drugiej stracił swój "intymny kącik".


Rzeźba Wacława Szymanowskiego (tego od Chopina) w wersji pełnej do obejrzenia w parku im. Traugutta. Tu wersja singlowa.





A to "Mickiewicz budzący geniusza poezji" artysty Kurzawy, słynny nie tylko z powodu bycia rzeźbą w muzeum, ale także z rozbicia przez samego twórcę. Ze złości, bo figura nie zajęła I miejsca w konkursie w Zachęcie, a jedynie III. Kurzawa rozbił Mickiewicza tamże, bo nie wiedział zapewne, iż w Zachęcie liczy się tylko Wielka Sztuka.