sobota, 19 sierpnia 2017

Wrocław - Rynek

Temat może banalny, ale być we Wrocławiu i nie zajrzeć na rynek, to jak włączyć disco polo i nie zwymiotować. Niektórzy starają się łączyć te sprawności i próbują wymiotować na rynku, ale na szczęście raczej w Krakowie niż we Wrocławiu. Poza tym we Wrocku jest duża fontanna, jak coś...

4 komentarze:

  1. Dwukrotnie byłem we Wrocławiu bez zaglądania na tamtejszy rynek. Handluj z tym ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale rozumiem, że poza tym byłeś wielokrotnie z zaglądaniem?

      Usuń
  2. dużo cegieł jeszcze zostało...

    OdpowiedzUsuń