niedziela, 8 listopada 2015

Czerń i biel oraz skala szarości prawdziwymi kolorami steranego życiem obywatela, którego zdruzgotał powrót Phila C.

Niedawno przeczytałem informację, że Phil Collins wraca z muzycznej emerytury, na którą - moim zdaniem, zasłużenie - udał się parę lat temu. Przyczyną owej miały być problemy ze słuchem (miał je od zawsze, biorąc pod uwagę to, co nagrywał). Niestety, nic nie trwa wiecznie i Phil postanowił do nas wrócić w celu dalszego uszczęśliwiania nas swą twórczością. Gdy się o tym dowiedziałem, świat wokół stracił brawy... i - o, proszę:









Na koniec dodam, iż PC zmasakrował kiedyś True Colors, kompozycję C. Lauper. Parę innych także.

4 komentarze:

  1. Jak to dobrze, że mieszkam na kolorowym Żoliborzu, a nie w innych szarych dzielnicach!
    A co do występków Mr Ph.C., to obawiam się że i tak będą lepsze od tego co atakuje nas w eterze.

    OdpowiedzUsuń
  2. co się czepiosz, Brand X to świetny zespół.

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja, jeszly Pan pozwoly, pozostanę miłośnikiem twórczości pana PC, szczególnie w branży bębniarskiej.

    OdpowiedzUsuń