środa, 27 listopada 2013

To może jeszcze jedna pocztówka z Targówka

Jakoś ostatnio bywam częstym gościem na Targówku i Bródnie, zatem automatycznie pojawia się tu co jakiś czas porcja zdjęć z tych terenów. Niestety, nie zawsze światło dopisuje. A miejscami aura jest wręcz żenująca, ale niestety, taki urok tej pory roku, która po prostu musi minąć i już.














8 komentarzy:

  1. Z drugiej strony, gdyby był np. słoneczny lipiec, to na pierwszym zdjęciu miałbyś kupę liści i tyle.

    Z trzeciej strony, czy ktoś kiedyś policzył, ile w sumie jest bloków w Warszawie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie da się tego policzyć, bo wciąż przybywają nowe.

      Usuń
    2. A ktoś policzył ile jest kamienic?

      Usuń
    3. Nie da się policzyć, bo wciąż są jakieś burzone.

      Usuń
    4. Pieniądze też mi wciąż się rujnują i czasem odbudowują, jednak ogarniam ich liczbę.

      Usuń
    5. Przecież stawiane są też nowe kamienice, proszę nie uogólniać.

      Usuń
  2. Drugie od dołu jest czadowe, wygląda, jakby bloki stały wprost na łące, ot, taki fenomen natury :) A to, co uchwyciłeś na 5 od dołu wygląda jak Boża interwencja na ziemi (albo nadciągająca kometa, czyli w sumie to samo...)

    OdpowiedzUsuń