środa, 13 czerwca 2012

Prądzyńskiego na gazie










Kiedyś miało tam być Muzeum Powstania. Jest gdzie indziej. Miały być lofty. Nie ma. I co? I nic, stoi...

5 komentarzy:

  1. Szkoda by było jakby ktoś wpadł na pomysł rozebrania, coraz więcej dawnej zabudowy znika.

    OdpowiedzUsuń
  2. Przez 3 lata pracowałem obok i zawsze jak widzę te zbiorniki przypomina się praca na EXPO :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ufff, bo zaniepokoił mnie jeden z ostatnich wpisów Lavinki, że jest tam również jakaś nowa mieszkaniówka (od Kasprzaka, ale w kompleksie gazowni) - oby nie, bo zaraz jakaś wspólnota uchwali, że stare zastępuje nowym.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie ma tam żadnej nowej "mieszkaniówki".

    OdpowiedzUsuń