środa, 6 czerwca 2012

Niebiańskie defekty specjalne

W folderze ze zdjęciami mam taki podfolder "defekty specjalne" z fotkami czegoś, co mi się spodobało na niebie (albo i na ziemi), ale nijak to nie da się zaszufladkować. Bo raz są to fajne chmurki, raz ładny zachód słońca, innym razem efektowna tęcza albo jakieś inne niekoniecznie nadprzyrodzone zjawiska, których aż szkoda nie sfotografować. No to cyk!










Defekty specjalne pochodzą z kwietnia i maja. A czerwcowe już się szykują...

3 komentarze:

  1. Bardzo ładne defekty. I kolory. Po...czekam na czerwcowe :)

    OdpowiedzUsuń
  2. szóste - czy to Metropolitan? ;-)
    tak czy siak - wygląda jakby Mars atakował.

    OdpowiedzUsuń
  3. Hasło na dziś: Sram na Mars!
    Jak odwróci się 3 pierwsze o 180, to tak to wygląda (nalot ziemskich klocków na red planetę)

    OdpowiedzUsuń