piątek, 18 maja 2012

Muzeum w Inowrocławiu

Wszystkich, przyjeżdżających do Inowrocławia, zachęcam do odwiedzenia miejscowego muzeum, urządzonego w eleganckiej willi. Poza historią miasta można zapoznać się bliżej z sylwetką Jana Kasprowicza, nieopodal urodzonego (tego, którego Harenda jest w Zakopanem), obejrzeć zbiory ciekawych map, obrazów, mebli oraz zobaczyć wystawę w podziemiach domu, poświęconą kopalni soli, która niegdyś w Inowrocławiu funkcjonowała. Po muzeum oprowadziła mnie bardzo miła pani, której bardzo dziękuję za cierpliwość.


No to zacznijmy od soli. Kopalnia nie działa już od ponad ćwierć wieku, ale zostały po niej różne pamiątki, których część można obejrzeć w muzeum. Pani oprowadzająca mnie uruchomiła nawet specjalną górniczą syrenę alarmową, zainstalowaną w podziemiach budynku (cała wystawa poświęcona soli jest w nich umieszczona).




Jak się dowiedziałem, cechą charakterystyczną soli, wydobywanej w Inowrocławiu, były jej kolorki. Co widać po zgromadzonych bryłkach i solnych rzeźbach.


Dalej jedziemy do Kasprowicza i Młodej Polski.


Dagny Przybyszewska (wiele jej wizerunków zdobi wystawę).


Kiedyś taka budowla stała na środku rynku. Została jednak rozebrana w XIX wieku.



To detal z jednej z inowrocławskich kamienic, zdjęty z niej i przekazany muzeum. Święta Jadwiga jest patronką Inowrocławia.





Dodam na koniec, iż muzeum działa w tym budynku od niedawna. Przez lata kamienica była zwykłą czynszówką, którą miasto odkupiło, wyremontowało i urządziło tam ekspozycję. I bardzo dobrze.

5 komentarzy:

  1. Z tą solą, to nawet słono Niemce kazali sobie Inowrocław nazywać: Hohensalza.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kasprowicz w młodości tak bardzo chciał odciąć się od chłopskich korzeni, że odciął chłopskie Ino- i został mu sam Wrocław.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawe, czy w XIX w. ktoś 'protestował' przeciwko rozbiórce tej wieży na rynku?

    OdpowiedzUsuń
  4. U nas też w XIX to i owo rozebrano. I w Krakowie też. Taki ogólnozaborowy trend (a pewnie i ogólnoeuropejski) - coś jak likwidacja tramwajów w latach 60-tych i 70-tych XX wieku.

    OdpowiedzUsuń
  5. U nas też rozebrano ratusz w XIX wieku. I nie wiem czy ktoś protestował. To znaczy, mam prawo osobiście nie pamiętać...

    OdpowiedzUsuń