czwartek, 5 kwietnia 2012

Kępa Potocka parkowo-blokowo

Kępa Potocka zawsze wzbudzała moje wielkie zainteresowanie. Drzewiej nie bywałem tam nigdy – jedynie przemykałem albo nad nią ślimakami albo ktoś mnie wiózł przez nią samochodem, ale wszystko w pędzie i na łapu capu. A luksusu spokojnego przemaszerowania Kępą po raz pierwszy zażyłem dopiero kilka lat temu, już po jej rewitalizacji. Bo wcześniej była bardziej zapuszczona a teraz jest mniej.


Super miejscówka, tylko szkoda że nie są od siebie oddzielone ścieżki piesza i rowerowa po wschodniej stronie potoczku – co chwila albo ktoś kogoś obdzwania, albo ktoś komuś włazi pod koła np. pchając na rowerzystę wózek z dzieckiem.

Zdjęcia powstały w niepiękny ostatni weekend.








Dobra, parku starczy, teraz patrzymy na piękne budownictwo:




A ten budynek zdobył kiedyś tytuł "Mister Warszawy"...

5 komentarzy:

  1. Ło, jaka sielanka. A to ostatnie przypomina mi biurowo-mieszkaniowego Dipserwisa przy Świętokrzyskiej, co to go będą rozbierać.

    OdpowiedzUsuń
  2. Za co ten mister był to ja nie wiem ale w końcu ja to się nie znam...

    OdpowiedzUsuń
  3. Park jest niestety regularnie sprzątany, już ze 3x moją skrzynkę bulbulową ze szczeliny wywiało. Niełatwe jest życie miejskiego keszownika. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bloki blokami, ale ładnie tam. Muszę się rowerem wybrać, jak wiosna się łaskawie pojawi...

    OdpowiedzUsuń
  5. jak będzie już mega zielono, będzie jeszcze ładniej...
    można wypożyczać kajaki (tanio), super place zabaw dla dzieci. Można palić grilla, nie ma zakazu. Wypożyczalnia leżaków:)
    zapraszamy:)

    OdpowiedzUsuń