środa, 25 kwietnia 2012

Detalizm warszawski w różnych odsłonach










No właśnie. Nic dodać, nic ująć.

6 komentarzy:

  1. Ta cyraneczka blaszana z drugiego zdjęcia wywołuje u mnie skojarzenia z wielką sztuką w postaci instalacji z dryblinek ćwerćcalowych których powazny deficyt niegdyś w Sulęcicach nastał.

    OdpowiedzUsuń
  2. A ten gościu z gilem zwieszonym w charakterze ozora to gdzie?

    OdpowiedzUsuń
  3. O mamusiu, co to za zboże???

    OdpowiedzUsuń
  4. @Sebik - ta cyraneczka to na Inflanckiej.

    @I am I - na Kopernika, niedawno śmy obok przechodzili.

    @Er/Lav - to przy Solcu, nieopodal kościoła św. Trójcy. Tam się mieści jakaś organizacja rolnicza czy cuś.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nopacz, nie zwróciwszy uwagi na potworzaka.

    OdpowiedzUsuń