czwartek, 8 grudnia 2011

Wieczorna Praga I

Zdjęcia robione w wielkim pośpiechu (brak czasu), ale z drugiej strony nie mogłem przepuścić okazji, czyż nie?


"Pod siedemnastym cudzołożą!"






8 komentarzy:

  1. Gdyby nie (przepraszam za brzydki wyraz) renesowskie kurioza to by całkiem ładnie wyszło ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. świetne jest zdjęcie numer 4

    OdpowiedzUsuń
  3. Fakt, nie mogłeś. BTW - 4 też z ręki?

    OdpowiedzUsuń
  4. A mnie zdjęcie numer 2 się podoba, nie tyle na oświetlenie, co ze względu na celną pointę ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystkie z ręki i na trzeźwo.

    OdpowiedzUsuń
  6. dobre, dobre, a przy opisie drugiego się popłakałam ze śmiechu:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mnie raczej zastanowiło, skąd Marcin wie, że tam jest numer 17 ;P

    OdpowiedzUsuń
  8. To nie ja wiem, to zombie księdza Skorupki.

    OdpowiedzUsuń