środa, 10 lipca 2019

KAJKO I KOKOSZ "Królewska konna", Egmont, 2019

Jak się okazuje, nie tylko hologramowe występy nieżyjących artystów mogą stać się plagą. Od pewnego czasu ukazują się, na przykład, nowe powieści Agathy Christie. No, prawie: rodzina sprzedała prawa do używania nazwiska autorki i nowe przygody Herculesa Poirot czy panny Marple sygnowane są „Agatha Christie” dużą czcionką i pod spodem małą „by ktośtam”. W Polsce proceder ten dotknął świat komiksów. Jako dzieciak zaczytywałem się m.in. w przygodach Kajka i Kokosza. Do dziś mam zresztą większość kupionych wówczas zeszytów. Janusz Christa jednak po pewnym czasie przestał rysować kultową serię a w 2008 zmarł. Zdziwiłem się zatem, widząc nowe komiksy, sygnowane „Według Janusza Christy”. Pod spodem, rzecz jasna, nazwiska faktycznych autorów – w tym przypadku aż trzech: Maciej Kur, Sławomir Kiełbus, Piotr Bednarczyk.

Rysunki przypominają stary styl Christy, ale nie zawsze udało się odwzorować wygląd bohaterów. Rysowane są bardziej toporną, grubą kreską. Czcionka jest taka sama, jak kiedyś. Format i layout kompatybilny ze starymi. A co z treścią „Królewskiej konnej”? Nie jest tak źle. Autorzy starają się wiernie naśladować styl Christy i gdyby nie pewne uwspółcześnienia językowe oraz niezbyt udane kopiowanie postaci, chwilami można zapomnieć, że ma się do czynienia z podróbką. Jednocześnie jedno wielkie „NIE” mówię zeszytowi p.t. „Obłęd Hegemona”, gdzie prawie nie ma Kajka i Kokosza a cztery nowelki, rysowane przez różnych autorów, odbiegają zupełnie grafiką od stylu Janusza Christy.

Kilka lat temu porwano się na twórczość Christy i przerobiono fragmenty jednego z komiksów („Zamach na Milusia”) na film. Tragedia trwała kwadrans, animowane komputerowe postacie w 3D nie miały nic wspólnego z lekką kreską Christy, gród wygląda jak sceneria kiepskiej gry, a szczytem poczucia humoru były pierdzące owady i żart koguta, zmuszanego do wysiadywania smoczego jaja, o alimentach.
Kto chce, może na własną odpowiedzialność obejrzeć ten syf: https://www.youtube.com/watch?v=D23wuJIj-O0

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz