środa, 20 czerwca 2018

GTWB CXXVIII - "Bareja wiecznie żywy" czyli witamy w "Sezamie"

Myślałby kto, że jak otworzą "Sezam" z powrotem, to będzie, jak dawniej. A skąd. Entuzjastyczne pienia i oczekiwania na pewno ustąpiły miejsca krępującej ciszy, gdy ów przybytek został wreszcie udostępniony. No i cóż... najciekawszym elementem wystroju są kafelki z poprzedniego budynku, zdobiące fragmenty dwóch ścian. Jest to, zresztą, jedyny element zdobniczy, poza neonem przy wejściu. Reszta przypomina raczej zaplecze podrzędnego centrum handlowego z wąskim korytarzykiem, prowadzącym do trzech sklepów na krzyż. Dosłownie. Są delikatesy, kwiaciarnia, bibeloty do domu i chyba punkt dorabiania kluczy. I to wszystko na powierzchni niewiele bardziej okazałej niż toaleta w metrze. Cóż, tyle ze sztucznego podtrzymywania legendy - na takiego misia właśnie czasy nadeszły.

Dla nierozumiejących czemu tak jest... ABBA, płyta "Arrival", utwór numer sześć.


2 komentarze: