wtorek, 5 czerwca 2018

Gdańsk - Olivia

Tak, Olivia przez "v" to kompleks biurowy, powstający niedaleko hali, w którym góruje jeden wielki wieżowiec, a reszta biurowców jest skupiona wokół niego. Każdy ma jakąś idiotyczną nazwę w stylu Olivia Business Park czy Olivia Plaza, ale kij. Nie są złe, przynajmniej zrobili po prostu szklane tafle bez kolorowych rur i solpolowego postmodernizmu.

3 komentarze:

  1. no ja nie wiem, czy szklane tafle to znowu tak świetna architektura :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chodziło mi o to, że jakby z obecnie stosowanych materiałów wykończeniowych zrobili cokolwiek z pretensjami do architektury, wyszedłby potworny szajs.

      Usuń
    2. rozumiem, ale dla mnie szklana ściana to obleśna taniocha (w znaczeniu przenośnym, dosłownie może i kosztować), zwłaszcza taka nieprzezierna. pół biedy, jeśli rzeczywiście robi "akwarium", jak na ostatnim zdjęciu - wtedy użycie dużego przeszklenia jest uzasadnione (aczkolwiek i tak groteskowo i paskudnie wyglądają te grube ramki szyb, które się otwierają).
      w innym przypadku jest to nic innego, jak osławiony, tak nielubiany od modernistów "fałsz" (szkło tam, gdzie naprawdę jest mur). ;-p

      Usuń