wtorek, 29 maja 2018

Sopot: Państwowa Galeria Sztuki przedstawia: Dwurnik, Kobro i coś tam jeszcze

"Coś tam jeszcze" to ta Wielka Sztuka z pierwszych zdjęć, która nie jest Dwurnikiem ani Kobro (a ich łatwo rozpoznać). Ilość zwiedzających także widać na zdjęciach. Widocznie naród do Wielkiej Sztuki jeszcze nie dorósł, ech.

5 komentarzy:

  1. Dziwi Cię to? Dawniej jesli nie rodzice, to szkola dawala podstawy znajomosci, byl tez rodzaj snobizmu, ze nauka i sztuka i tak dalej, a dzisiaj?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sztuka zdechła, zalatuje od niej, więc lepiej się nie zbliżać. nauka jest dla wąsko wtajemniczonych, już nie ma Kartezjuszy, Leonardów czy Leibnitzów.

      Usuń
    2. Ale obok tej zdechłej jest też klasyka, a jakoś nie widać tłumów w muzeach, poza akcjami typu noc w muzeum, rzecz jasna.

      Usuń
    3. no ale telewizja gromadzi tłumy.

      Usuń
  2. Zwlaszcza kiedy pokazuja Slawomira & co...

    OdpowiedzUsuń