poniedziałek, 2 kwietnia 2018

Wierzbno z góry

Pewnego pięknego dnia wspiąłem się na najwyższe piętro klatki schodowej jednego z bloków przy Woronicza. Widok wprawdzie niczego nie urywa, ale przynajmniej dzięki temu człowiek zostanie w jednym kawałku.

1 komentarz: