piątek, 27 kwietnia 2018

Tężnia na pl. Hallera

 

Nie trzeba już jechać do Ciechocinka, ani nawet do Konstancina, by nawdychać się solanki. Na placu Hallera uruchomiona została tężnia - są ławeczki, solankę czuć, średnia wieku na ławeczkach 150 a na pobliskim skwerze można także zażyć lokalnego folkloru (akurat, gdy przyszedłem, jakiś pan wyzywał soczyście swą partnerkę, a ona nie pozostawała mu dłużna).


4 komentarze:

  1. Ba, nie trzeba nawet jechać do Łodzi, Żyrardowa, czy Kasków żeby se posiedzieć przy mikrotężni

    OdpowiedzUsuń
  2. Żeby one chociaż pachniały solanką. W praktyce to jest woda z rury puszczona na patyki. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt, sprawdzaliśmy w Kaskach i w ogóle słona nie była.

      Usuń
  3. Zaraz tu będzie emeryten party ;)

    OdpowiedzUsuń