poniedziałek, 19 marca 2018

Muzeum Geologiczne

Nie dość, że poniedziałek, to jeszcze człowiek o rok starszy. Jako, żem dinozaur, dziś parę fot z Muzeum Geologicznego. Nie, gobelinu nie miałem.

3 komentarze:

  1. no właśnie... gdy chciałem ostatnio wpaść i zawiescić gobelin, to mnie wypchnięto, że jakiś program będzie kręcony we środku.

    OdpowiedzUsuń
  2. gigantyczny kryształ soli - jest
    mamut - jest
    nosorożec - jest

    A gdzie duży amonit do blokowania drzwi?
    A gdzie gablotka z amonitami?
    A gdzie gobelin... a tak, jacyś wandale zniszczyli, to warunkowo zaliczam.
    A czy pomnik przyrody głaz narzutowy w pobliżu muzeum był na blogu?

    No cóż, egzamin niezaliczony, wyprawę wkrętaczem należy na razie odłożyć.

    OdpowiedzUsuń
  3. Od razu mi się przypomina, jak byliśmy tam kiedyś z powodu kesza (i nie tylko) i na pierwszym piętrze znaleźliśmy stanowisko z pieczątkami. ;)

    OdpowiedzUsuń