wtorek, 20 marca 2018

GTWB CXXV "Patroni ulic warszawskich" ulica Kubusia Puchatka

Chyba najwięcej szczęścia mają - jeśli o nazewnictwo ulic chodzi - patroni neutralni. Oczywiście, jak ktoś chce, to i w Teletubisiach się dopatrzy tego i owego, ale mam nadzieję, że Kubusiowi Puchatkowi nikt jego urokliwej uliczki nie odbierze.


3 komentarze:

  1. może nikt mu nie odbierze, a i uliczka, i nazwa wielce urokliwe...
    ale warto wiedzieć, że adresy mieszkań przy niej to Warecka i (chyba) Świętokrzyska - taki patron byłby zbyt niepoważny dla zamieszkujących tam ważniaków z minionej epoki.

    OdpowiedzUsuń
  2. W sumie to on bez gaci latał i już jakaś inba z tego powodu w Polsce była...

    OdpowiedzUsuń
  3. Kubuś to chyba podchodzi pod bulimię. ;)

    OdpowiedzUsuń