środa, 14 lutego 2018

Malbork - zamek część pierwsza

 

W Malborku byłem już raz w życiu, ale pierwszy raz zwiedzałem go w dwie osoby (plus przewodnik). Brak tłumów, krzyczących dzieci i znudzonej młodzieży powoduje, że wszystko można w miarę spokojnie obejrzeć i obcykać. Dziś pierwsza porcja zdjęć z zamkowych zewnętrz. Wnętrza jutro.



A to przedsmak kolejnego odcinka.

3 komentarze:

  1. lekkie deja vu: zwiedzałem go o podobnej porze roku, też w dwie osoby + przewodni(cz)k(a). tyle tylko, że... 25 lat temu 8-o

    OdpowiedzUsuń
  2. To ja znam tylko taki Malbork, bo byłam w nim jakąś wczesną wiosną, kiedy okolica jest zupełnie wymarła. Jedyne co mnie wkurzyło to dystans, w jakim zbudowano obok niego bloki. Coś strasznego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. co chcesz, odbudowa starego miasta zgodna z doktryną konserwatorską i Kartą Wenecką...

      Usuń