sobota, 13 stycznia 2018

Bielany nieco cieplejszą porą

 
Zima jest (i musi być zimno, choć nie jest aż tak bardzo), ale ja wolę pory roku, w których można nosić mniej i chodzić więcej. I mniej więcej w tym okresie przestałem wrzucać zdjęcia stołeczne, bo zacząłem wyjeżdżanie. Ale czas to nadrobić i dziś kilka widoczków letnich z Bielan. Zapraszam.

1 komentarz:

  1. tamto lato nie było zbyt udane. Bielany, jak widać, też nie są udane w całości.

    OdpowiedzUsuń