poniedziałek, 5 czerwca 2017

Na spacerek... na przykład do Ogrodu Krasińskich.

Bo czemuż by nie? Zdjęcia są wprawdzie z kwietnia, ale cykl produkcyjny i w ogóle.

10 komentarzy:

  1. Kwietniowe chłody akurat na czerwcowy upał burzowy:)Sójka śliczna:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba wróbelek, ale nie wiem, nie jadłem.

      Usuń
    2. No jak, z niebieskim ogonem?!

      Usuń
    3. Mówiłem, że nie jadłem.

      Usuń
    4. Pogodzę was -to sroka.

      Usuń
    5. Sroka to wiem gdzie jest, myślałem, że ikroopka mówi o tym, siedzącym na barierce.

      Usuń
    6. Ikroopka mówiła o sójce ogólnie, więc nie szkodzi, że nie ma żadnej na zdjęciach.

      Usuń
    7. Kurczak fajny.

      Mówiłem ogólnie. Nie ma żadnego na zdjęciach.

      Usuń
  2. Tam faktycznie sporo ptaków, zawsze widzę kąpiące się w wodzie i trzepiące piórka na kamieniach.

    OdpowiedzUsuń