środa, 14 czerwca 2017

ASP - Akademia Otwarta

Co roku ASP świętuje zakończenie roku akademickiego publicznym pokazem prac studentów. Nie mogłem przepuścić takiej okazji i nie pójść. Oczywiście, otrzymałem dokładnie to, czego oczekiwałem, ale zastanawiam się, gdzie podziewają się rzesze absolwentów tej uczelni, gdy już kończą studia. Chyba ilość sieci fastfoodowych jest jakoś tam ograniczona?



Kontrowersja dnia. Sztuczne mięso i wierszyk. 

Jaja z przesłaniem. 

Przesłanie bez jaj. 

Przenoszony krasnal z Wrocławia?

Adekwatna reakcja.

Prequel do "Muchy"

Mike Oldfield właśnie po raz 934854395 nagrywa "Tubular Bells".

Generalnie to się nie ma z czego śmiać. Zapewne za wszystkim stoi głębokie przesłanie, a ja - filister - za ch.. nic nie rozumiem. 

W części prac nie było po prostu wiadomo w ogóle, o co chodzi, a część była kontrowersyjna - w pewnym sensie.

Warto było studiować parę lat dla tych paru kresek. Jeśli coś takiego osiąga się po studiach tamże, to...


Jeden z przyszłych artystów już wie, co jest grane, i zrobił tzw. kontekst. 

W zasadzie mogli to od razu wrzucić do kosza. 

16 komentarzy:

  1. A na ostatnim zdjęciu przykładowe pytania z kolokwium na drugim roku studiów inzynierskich na Wydziale Inżynierii Lądowej ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eeeeeeeeeeeeeeeeeeeep.

      Usuń
    2. Rozumiem, że to dla studentów taka abastrakcja, że potraktowali ten test po prostu jak zbiór ładnych literek, które da się zastosować na tapetę :-)

      Usuń
    3. Tak to jest, jak się komuś pomylą wydziały.

      Usuń
  2. Za moich szkolnych czasów "za ch..." pisało się przez samo ha; co to się porobiło :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za moich także, ale może to taka wersja wystawiennicza.

      Usuń
    2. no to z błędem, bo słowo jest pochodzenia rosyjskiego, przez 'x'.

      Usuń
  3. nie no, dwie bym nawet uznała za atrakcyjną sztukę

    OdpowiedzUsuń
  4. To pierwsze to np sztuka mięsa.

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. Jak zwykle, zgadzam się z przedmówcą. Szczególnie w tej kwestii.

      Usuń
  6. Jakby zrobili taki nadruk wewnątrz nienaruszonego jajka, to byłoby coś

    OdpowiedzUsuń
  7. Odnoszę wrażenie, że na ASP profesorowie uczą studentów jedynie warsztatu (a na Twoich zdjęciach widzimy wprawki z różnych technik plastycznych), a zupełnie nie poruszają, zostawiają w gestii studentów kwestie tematu i opracowania go, sądząc, że "kto idzie na ASP ten już jest artystą". I wtedy absolwenci kończący ASP są tak samo głupi, jak byli będąc maturzystami idącymi na tę uczelnię.

    A może to egoizm pokoleniowy profesorów, aby nowe pokolenie absolwentów nie miało szansy zagrozić ich pozycji?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twoje ostatnie zdanie sugeruje jakiś wielki spisek, biorąc pod uwagę to, co wisi po galeriach...

      Usuń
    2. Spisek nie, ale może np. zbiór oddolnych działań przedstawicieli starszego pokolenia artystów. Działań podobnych, bo i ich sytuacja i priorytety są podobne.

      Usuń