piątek, 5 maja 2017

Olsztynek - skansen

W Olsztynku byłem do tej pory raz... 32 lata temu. Niewiele pamiętam, bo w tym wieku, wiadomo, ale wobec tego, że nie pamiętam, postanowiłem co nieco odświeżyć i odwiedziłem skansen tamże. Sam Olsztynek też, ale na krótko i o tym next time.


5 komentarzy:

  1. ładnie - jak to w skansenie (bo nie ma żadnego syfu pogomułkowskiemj nowoczesności).
    też tam byłem: 33 lata temu, jak obliczyłem przy pomocy mózgu elektronowego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętam, że byłem wówczas z rodzicami na wczasach w niedalekiej Waszecie nad jez. Plusznem (chyba tak się to odmienia). I to był mój jedyny raz na Mazurach i Warmii.

      Usuń
    2. na Warmi rzadko, ale na Mazurach (tych prawdziwych) często. do skansenu w Olsztynku zabrano nas w trakcie kolonii w Niedzicy (takoż do Olsztyna i pod Grunwald).

      Usuń
    3. Pod Grunwaldem byłem w tym samym 1985 roku, w Olsztynie dopiero kilka lat temu po raz pierwszy. Na "prawdziwych" Mazurach nigdy. Ale też nigdy mnie nie ciągnęło.

      Usuń
    4. miało być oczywiście: w Nidzicy.

      Usuń