środa, 26 kwietnia 2017

Neon nights cz.43

Wprawdzie niedawno była porcja świecących rurek (nie chodzi mi o obcisłe spodnie z fosforyzującego materiału), ale że pora zimowa ma także swoje zalety, mianowicie możność uwieczniania neonów o w miarę wczesnych godzinach, no to się nazbierało tego i owego. Wolałbym wprawdzie, żeby inspiracja i wyrafinowanie twórców neonów wychodziło poza stworzenie tekstu pismem, przypominającym pisane, ale lepszy rydz niż gołąb na dachu.

1 komentarz: