sobota, 4 marca 2017

Kraków - Dom Mehoffera

W domu Józefa Mehoffera, znanego malarza i twórcy witraży, już kiedyś byłem, ale wróciłem z wielką przyjemnością, ponieważ nie tylko dzieła artysty, ale i wystrój samego mieszkania są na wskroś secesyjne. A to lubię bardzo. Człowiek chodzi sobie po pracowni i sypialni Mehoffera, jego żony (kobita chyba była człowiekiem-gumą, bo łóżko - widoczne parę fot niżej, z tapicerką w żółto-zielone pasy -  jest niewygodne i małe już na pierwszy rzut oka) i po innych pomieszczeniach, chłonąc atmosferę, wymieszaną ze smogiem. W domu działa też kawiarnia, która zdaje się latem wystawia ogródek na terenie muzeum. Kto jeszcze nie był a w Krakowie czasem się zjawia, polecam wizytę na Krupniczej (tuż przy Teatrze Bagatela).




7 komentarzy:

  1. nie mój styl, nie moja epoka, nie moje małpy.
    ale dobrze, że byli różni Mehofferowie.

    OdpowiedzUsuń
  2. No popatrz, nie byłam, włóczę się tylko po mocakach, a tu takie ładne rzeczy i to blisko domu; zapisuję, jako punkt pierwszy na liście:)
    W planach mam od lat Rydlówkę, w której byłam jeszcze w czasach szkolnych, ale ciągle coś wypada, a to ja nie mam czasu, a to obiekt niedostępny.

    OdpowiedzUsuń
  3. Na pewno nie chciałbym w takim domu mieszkać, ale raz na jakiś czas obejrzeć (oglądnąć ;-) ), czemu nie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesteś w takim razie oglądaczem czy obejrzaczem?

      Usuń