piątek, 31 marca 2017

Przewietrzmy się w Skaryszewskim

W poniedziałek byliśmy w Zachęcie. We wtorek byliśmy w Zachęcie. We środę też byliśmy w Zachęcie a w czwartek byliśmy na klatce schodowej. Niedoczekanie, czas na świeże, miejskie powietrze. Choćby na zamarzniętym jeziorku Kamionkowskim i w parku Skaryszewskim. No dobra, zdjęcia są z lutego.


A teraz, jak to mówiła moja pani od matematyki, zdejm czapkę i ubierz kapcie.

czwartek, 30 marca 2017

ATLAS PTAKÓW POLSKICH 5

Klatki z komórki cz.186 - cios centralny

Jakoś tak wyszło, że o ile zdjęć miasta na blogu mam ze Śródmieścia całkiem sporo a na "Wczoraj i dziś" wręcz zatrzęsienie, to same klatki schodowe pochodzą zazwyczaj z innych dzielnic. Dlatego, by zachować proporcje, dziś samo centrum Warszawy, klatka z bloku, stojącego w Pasażu Wiecha. Nie żeby to robiło jakąkolwiek różnicę...

środa, 29 marca 2017

Wielka Sztuka w Zachęcie: "Życie. Instrukcja." Raz jajka na bekonie, raz jajka sadzone ze szpinakiem, raz jajecznica.

Oczywiście, poza normalnymi wystawami w Zachęcie nie obyło się bez Wielkiej Sztuki. Wystawa "Życie. Instrukcja." pokazywała m.in. duże ilości tekstu, napisanego na ścianie w sposób nieczytelny (ale obok stała tablica z tym samym tekstem, już czytelnym), zdjęcia biurowców typu "Lipsk", fotografie i spis różnych potraw oraz włosy wciągnięte przez odkurzacz. Czyli to tak jakbyśmy weszli do szafy, ale po drugiej stronie nie Narnia, tylko Tworki.



A tak przy okazji, głosujemy na akcję.

wtorek, 28 marca 2017

Zachęta - Jerzy Jarnuszkiewicz

Bardzo cieszę się (serio!), że Jarnuszkiewicz doczekał się monograficznej wystawy. Twórca ten nie jest jakoś powszechnie czczony a jego nazwisko pojawia się głównie w kontekście najbardziej znanego dzieła. O wiele więcej publicity zyskali Renes i Dźwigaj. Ale w końcu Britney Spears też sprzedała więcej płyt niż King Crimson. A wracając do Jarnuszkiewicza, to stworzył on m.in.
- "Plon" na Saskiej Kępie,
- niektóre gigantyczne postacie na MDM,
- płaskorzeźbę z dziećmi i z kotem na przedszkolu na Mariensztacie oraz koziołki tamże (bardzo lubię ten budynek),
- rzeźby przy schodach ruchomych prowadzących do trasy WZ,
- rzeźby na Cmentarzu-Mauzoleum Żołnierzy Radzieckich,
- niektóre abstrakcyjne rzeźby na Kasprzaka,
- no i Małego Powstańca, którego akurat lubię najmniej.

Wystawa ukazuje różne oblicza Jarnuszkiewicza, gdy ten nie tylko socrealizował, ale i nieco hasiorzył. To wyjątkowa sytuacja, że w Zachęcie można obejrzeć coś normalnego, zatem polecam skorzystać, zanim zmienią na Wielką Sztukę.

poniedziałek, 27 marca 2017

Zachęta - Abraham Ostrzega



To nie żadne ostrzeżenie, tylko tak na nazwisko miał rzeźbiarz, uczeń Henryka Kuny, który stworzył m.in. nagrobki na cmentarzach żydowskich w Warszawie czy Łodzi. Na wystawie nie ma prac Ostrzegi, natomiast jest próba rekonstrukcji makiety pomnika L. Zamenhofa, który miał tam stanąć w latach 30-tych XXw., oraz tzw. sztuka eee inspirowana.