czwartek, 16 lutego 2017

Klatki z komórki cz. 180 - muranowski galeriowiec

W ubiegłym roku pokazywałem późnym latem/wczesną jesienią galeriowiec z Muranowa. Dziś - zupełnie przypadkiem tak wyszło - jego sąsiad. Tamten miał adres przy Solidarności, ten ma przy Nowolipiu, ale stoją niedaleko siebie. Przy okazji - mamy luty a zdjęcia, które dziś pokazuję, są z końca września 2016...

5 komentarzy:

  1. a, to tam, gdzie nieopodal krzewią neosocrealizm.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie łaziłam po korytarzowcach. Szkoda, że nie wpadłam na pomysł zwiedzania klatek schodowych przed erą domofonów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak widać czasem sobie radzę z domofonami.

      Usuń
    2. ale to chyba też galeriowiec?

      Usuń