piątek, 17 lutego 2017

Hala "Orzeł" - jak zabytek, to tylko w Warszawie, w Warszawie...

Hala KS "Orzeł" (Nowicki/Karpiński) została jakiś czas temu wpisana do rejestru zabytków. Po pierwsze jest stara, bo zbudowana w 1939 roku, po drugie jest unikatowa ze względu na nowoczesne (w momencie otwarcia) rozwiązania architektoniczne, konstrukcyjne i takie tam. Hala stanęła przy ulicy Podskarbińskiej 11  i nadal tam stoi, ale w takim stanie, że człowiek zastanawia się, jak długo jeszcze. Jest zdewastowana, okna ma zamurowane i gdyby nie ów zjawiskowy kształt, można by ją było pomylić z jakimś podupadłym po PRL domem handlowym na przedmieściach Sieradza. Miło, że zastanawiamy się nad odbudową Pałacu Saskiego czy Karasia (nie mówię, że jestem przeciw, a skąd), ale dobrze byłoby uratować jeszcze nieco autentycznej substancji. Chyba że przejmie to jakiś deweloper, wyburzy (wpis do rejestru zabytków, jak wiemy, nie jest gwarantem niczego) i postawi tu barakomall z np. dachem i kolumienkami "nawiązującymi" do oryginału. Oby nie...

3 komentarze:

  1. Wyburzą i na miejscu zbudują apartamentowiec

    OdpowiedzUsuń
  2. Obawiam się, że właściciel bierze pod plac kredyty, zamurowane okna i tak dalej to ochrona przed bezdomnymi, żeby za szybko nie podpalili. Gdyby miał stanąć apartamentowiec, to by już dawno stał, spakojna.

    OdpowiedzUsuń