sobota, 7 stycznia 2017

Nie zachowuj się jak prosię, gdy tatara jesz w "Lotosie"

"Lotos" to knajpa dość, hm, specyficzna ze względu na niesamowite zatrzymanie dekoracyjne w czasie. Nie wiem, jak ten proces nazwać, ale chodzi o to, że od lat wiszą tam - i to w bardzo dobrym stanie, i niech wiszą jak najdłużej - dekoracje z wikliny. W PRL-u może i drogich materiałów było brak, ale za to przynajmniej wzornictwo stało na wysokim poziomie. Wnętrza "Lotosu" zagrały w wyświetlanym rok temu niezwykle sympatycznym filmie "Excentrycy", a - będąc tam po raz drugi - obserwuję tłumy ludzi, oblepiające stoliki. Repertuar raczej tradycyjny, ale smaczny. No i rzeczony tatar - potrawa ryzykowna, ale za to jaka pyszna, z cebulką, z jajkiem... ach. Rozmarzyłem się, idę po piwo.


10 komentarzy:

  1. Chyba od czasu filmu przyzwcyzajeni, że ktoś im w środku cyka. Ja bym się cykał.

    Cykałbym się też, że zaraz zamkną - zwykle, jak cykam, to zaraz to miejsce zamykają / coś się psuje (-> Supersam, koszyki (przed remontem), bar Karaluch, budowa stacji metra CNK).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pocykaj Białołękę.

      Usuń
    2. Za późno - już zepsuta.

      Usuń
    3. Brak tylko styropianu na kościele przy Mehoffera.

      Usuń
  2. Wiklina? Wygląda na narty z okresu pterodaktyli ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pterodaktyle jeździły na nartach??? Yyyyyyyy.

    OdpowiedzUsuń
  4. No, popatrz. Nigdy nie myślałam o Lotosie, jako fenomenie dekoracyjnym. O ponadczasowej atmosferze wiele słyszałam - menu, kelnerki, itp. - na przykład pewna znajoma została przez obsługę oskarżona o stłuczenie muszli klozetowej i żadne tłumaczenia, że ona tylko siku, nie pomogły... Ciekawa jestem, jakie czary sprawiły, że Lotos ma się świetnie, a Sielanka vel Karczma Słupska przeszła do niebytu wykończona ostatecznie przez ośmiorniczki Roberta Sowy i jego przyjaciół?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obsługa w Lotosie jest na wskroś współczesna. Na szczęście.

      Usuń
    2. Przy Karczmie Słupskiej nie było jak zaparko...
      ech niewazne.

      Usuń
    3. Nie było jak pod stolik podjechać!

      Usuń