sobota, 21 października 2017

Poznań - Chagall i Dali

Będąc w Poznaniu, trafiłem na wystawę prac Marca Chagalla i Salvadora Dali. Do każdego z artystów należały dwie sale ekspozycyjne. Żadne wielkie i znane dzieła, jednak miło było popatrzeć. W przypadku Chagalla były to dwa pełne cykle grafik, w przypadku Dalego jeden cykl i cała masa bibelotów, plakatów a nawet okładek płyt, które projektował.

piątek, 20 października 2017

Czar PRL czyli "Dycha" GTWB - CXX

Dychę i inne banknoty z czasów zamierzchłych, a także parę innych eksponatów, można obejrzeć w muzeum Czar PRL przy ulicy Głuchej na Kamionku. Byłem tam już dwukrotnie i za każdym razem była to podróż sentymentalna. Jeśli ktoś się znajdzie w okolicy, polecam serdecznie!

czwartek, 19 października 2017

Klatki z komórki cz.212 - Nic Wam na to nie poradzę, że jesteśmy dziś na Pradze

A konkretnie na Pradze Północ, bo przecież żadnej innej nie ma.

środa, 18 października 2017

Poznań - Muzeum Archeologiczne

Rezerwat archeologiczny Genius Loci widzieliśmy jakiś czas temu, a takie klasyczne archeologiczne mieści się tuż przy poznańskim rynku. Nie jestem wielkim miłośnikiem archeologii, ale zwiedzało się nawet ciekawie. Muzeum - poza oczywistą prezentacją archeologii lokalnej - zorientowane jest na Egipt. Ma nawet osobną wystawę mu poświęconą oraz prawdziwy obelisk.


wtorek, 17 października 2017

Poznań - Ostrów Tumski

Kiedyś na Warcie było więcej wysp, ale do obecnych czasów w takiej formie zachował się (na terenie Poznania) jedynie Ostrów Tumski, który był początkiem wszystkiego: tu powstał gród, była katedra i wraz z Gnieznem stanowił Ostrów ówczesny ośrodek władzy. Dziś jest to zupełnie inne miejsce niż za Mieszka, rzecz jasna. Ma wiele uroku, znajdują się tu muzea, zabytkowa zabudowa i w ogóle jest bardzo ładnie. A zresztą popatrzcie.


A to ulica Posadzego. Kiedyś tu znajdował się wał grodu z czasów Mieszka I (jego odsłonięte relikty - wału, nie Mieszka -  ukazuje muzeum Genius Loci, pokazywane przeze mnie niedawno).

poniedziałek, 16 października 2017

Poznań - rynek

 

Gdy po raz pierwszy byłem w Poznaniu, jego rynek skojarzył mi się z miniaturą wrocławskiego. Że na środku zabudowa, między którą można chodzić, i ratusz. Oczywiście, w miarę poznawania miasta te skojarzenia się oddaliły a rynek poznański (i wrocławski też) bardzo lubię. Dlatego się po nim przejdźmy.