sobota, 19 listopada 2016

Kwieciste wspomnienie lata

Było sobie lato w tym roku... dawno temu, prawda? Za oknem jest, jakby to ująć, nieco inaczej. Wprawdzie staram się znaleźć pozytywy w każdej z pór roku, ale najbardziej mnie interesują te, w których najmniej wieje i najmniej trzeba na sobie nosić. Nie żeby był upał +30, ale więcej światła słonecznego niż jest obecnie. Ponieważ jednak kalendarz jest nieubłagany, trzeba cierpliwie poczekać na jaśniejsze dni. A na razie parę kwiatków z wakacji.

1 komentarz: