środa, 26 października 2016

Szał niebieskich ciał na nadwiślańskim bulwarze

No, w zasadzie jednego ciała, trzeciej planety od słońca, ale za to zmultiplikowanej. Zdjęcia pochodzą z września i ładując je tu nie mam najmniejszego pojęcia czy w chwili publikacji instalacja będzie znajdować się tam nadal, ale w skrócie: różni artyści czy organizacje otrzymały nieudekorowany glob z tworzywa sztucznego, z zaznaczonymi poprzez wypukłości kontynentami. Mieli udekorować owe kule ziemskie tak, by zdobnictwo nawiązywało do kwestii zanieczyszczeń i walki z nimi, ekologii itp. Poza tym pod jednym z globów rozsiadła się sułkowa syrenka, której twarz - podobnie jak aniołków z Ząbkowskiej  kojarzy mi się z facjatą jednego z polityków. Ale nie o polityce my tu, a jak ktoś się za bardzo rozpali od analizy tematów zasadniczych, niech skoczy do Wisły. Może go syrenka uratuje albo przytrzyma mu głowę pod wodą, żeby było szybciej.


2 komentarze: