czwartek, 6 października 2016

Klatki z komórki cz. 161 - grochowskie klimaty

Widziałem kiedys reklamę jakiejś nie wiem, co to było, imprezy czy czegokolwiek, gdzie hasłem było "Klimaty Grochowa". Miałem zupełnie nieodpowiednie skojarzenia z nadmiernym spożyciem roślin strączkowych i efektami specjalnymi po nim, dlatego wolałem nie iść i nie sprawdzać. Sprawdziłem zamiast tego (przy innej okazji), jak wygląda jedna z grochowskich klatek schodowych. No to tak wygląda. Na finał - selfie w wejściu :P


2 komentarze:

  1. Załóż pelerynę, bo... Grochów się budzi z przepicia.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie przepiłem się na Grochowie.

    OdpowiedzUsuń