niedziela, 4 września 2016

Skoro mamy ochotę na pyry, to przed nami Poznań.

W Poznaniu byłem czterokrotnie, w tym trzy razy na dłużej. Bardzo polubiłem to miejsce i pewnie jeszcze nie raz chętnie je odwiedzę. Nie jest tak wypasione jak Wrocław, nie do końca wykorzystana jest Warta, która dość anonimowo opływa miasto, ale z drugiej strony oferuje wiele, czego dowodem były tłumy, przewalające się w dni nie tylko weekendowe, ale i powszednie, a szczególnie wieczorami, gdy trudno było znaleźć miejsce w knajpie. Poza tym Poznań stanowi bardzo dobrą bazę wypadową do innych, jak to się teraz mówi, destynacji. No to dziś taki skrócik śródmiejski, na rozgrzewkę.

4 komentarze:

  1. Potwierdzam, bom naocznym świadkiem jak Poznań się zmienia w pozytywnym kierunku :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Poznań jest jednym z ładniejszych miast w Polsce. Ładny bo normalny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ładne, jak w Niemcz... przepraszam.

      Usuń
  3. Na mym krytycznym oku Poznań też zrobił całkiem dobre wrażenie.

    OdpowiedzUsuń