wtorek, 27 września 2016

Berlin - Hauptbahnhof

Berliński dworzec główny od chwili powstania wzbudza zachwyty i kontrowersje. Zachwyty, że nowoczesny i funkcjonalny oraz że połączenie przestrzeni dworcowej z handlową. Kontrowersje w zasadzie z tych samych powodów. Różne dworce, w tym polskie, starają się w pewnym sensie powtórzyć - na mniejszą skalę - zjawisko berlińskie. Na razie wychodzi to różnie, np. w Poznaniu część "kolejowa" jest miniaturowa w stosunku do cielska galerii handlowej. W Katowicach podobnie to wygląda. Czeka nas, ponoć już w grudniu, nowy dworzec Łódź Fabry... przepraszam, będzie się inaczej nazywać. Pożyjemy, zobaczymy, a na razie na Berlin marsz. Albo nie, pociągiem.

2 komentarze:

  1. O ja, moja bardzo lubić dworce, a ten w szczególności - choćby za sensowne wyważenie funkcji dworcowej, łączących linie daleko-, blisko-, podmiejsko i miejsko-bieżne oraz handlowej jako dodatku, a nie funkcji głównej (jak np. w Poznaniu, Katowicach czy wkrótce na naszym Zachodnim czy Gdańskim).

    OdpowiedzUsuń