poniedziałek, 22 sierpnia 2016

Kórnik - arboretum

Arboretum to taki naukowy zagajnik/park/ogród/lasek/kupa zielska, gdzie rosną w kontrolowany sposób różne krzaczki, drzewka i kwiatki. Rosną też i w sposób niekontrolowany rozmnażają się komary, które cięły tak, że w pewnych momentach trudno było stanąć i zrobić zdjęcie, bo w sekundę czułem, jak coś na mnie siada i mnie kłuje. Straciłem przez to parę fajnych ujęć a kilka komarów straciło życie, ale to ich wina. Mogły nie siadać. A oto, co sfotografowałem, gdy komarów akurat nie było w pobliżu:

2 komentarze:

  1. A dinozaurów nie widziałeś, jak pewien tamtejszy óczony?

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja piłem dopiero wieczorem.

    OdpowiedzUsuń