wtorek, 9 sierpnia 2016

Katowice baj najt

Wspominałem już, że będąc w Katowicach parę razy, nie miałem nigdy okazji nocować tamże. No ale w tym roku taka okazja się nadarzyła, więc kilka bajnajtów sieknąłem, bo w sumie dlaczego nie. Katowice wieczorne są bardzo przyjemnie rozświetlone (w części centralnej, of course) a w weekend strefa piesza dodatkowo zachęca sporą ilością ogródków, w których gromadzą się różni przedstawiciele fauny ziemskiej oraz hipsterzy. Generalnie jest bardzo miło.


4 komentarze:

  1. Katowice - betonowa pustynia, pełna bloków, wyrw w zabudowie. ludzie nieprzyjemni. brzydkie miasto, trudno je lubić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I do tego można spotkać warszawiaka na ulicy.

      Usuń
    2. Robiącego zdjęcia z książką w ręce na dodatek!

      Usuń