sobota, 20 sierpnia 2016

GTWB CVI - "Mało kto wie" czyli Centrum Pieniądza

Mało kto wie, że mamy w Warszawie Centrum Pieniądza. Tak mi się wydaje, że mało kto wie, bo - zwiedzając je w pewną sobotę - nie zostałem zadeptany przez żądne obejrzenia ekspozycji tłumy. Centrum działa od Nocy Muzeów i jest połączeniem ekspozycji tradycyjnej z nowoczesną - połączeniem bardzo ciekawym. Można obejrzeć tu nie tylko stare banknoty, monety i kwity, ale zapoznać się z historią giełdy, ze sposobem produkowania pieniędzy, "porozmawiać" z Leopoldem Kronenbergiem, obejrzeć przedwojenne zdjęcia banków w Polsce, a także - i to bardzo ciekawe - obejrzeć próbne wersje banknotów polskich, które nie weszły do emisji. Można także wziąć do ręki sztabkę złota oraz zobaczyć, jak wygląda milion w dziesięciozłotówkach oraz jak odróżnić prawdziwki od fałszywek. A wjazd do Centrum Pieniądza nie kosztuje na razie żadnych pieniędzy, więc tym bardziej przyjemnie. Gmach NBP, wejście od Świętokrzyskiej.

Nie, to nie jest tekst sponsorowany, po prostu rzeczywiście mi się tam podobało.


3 komentarze:

  1. Jak byłam nie można było robić zdjęć..

    OdpowiedzUsuń
  2. O, pomysłowe! Rzeczywiście mało kto wie, ja na ten przykład nie wiedziałam zupełnie. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mażena - ja specjalnie spytałem, klasycznie, można ale bez flesza.

      Lav - a to polecam z dziecięciem, jak kiedyś się pojawisz na starych śmieciach. Dla maluczkich też trochę atrakcji jest, zwiedza się godzinkę z okładem, ale można co nieco ominąć.

      Usuń