piątek, 8 lipca 2016

Nadwiślański spacerek po prawej stronie (bez paszportu)

Jest lato, jest ciepło, ludzi ciągnie do wody. Wprawdzie w Wiśle woda jeszcze chyba nie do końca przekonuje ludzi do kąpieli (acz czasem widuję), niemniej obiło mi się o uszy coś o planowanych kąpieliskach, ale to dopiero za parę lat - to tak w związku z poprawieniem się jakości wody w rzece naszej ukochanej. Na razie jednak pozostaje nam przemierzać jej brzegi suchymi nogami, zatem zapraszam na spacerek gdzieś między mostem Gdańskim a Poniatowskiego.

Baj de łej - na ostatniej płycie grupy Hey w piosence "I tak w kółko" Katarzyna Nosowska śpiewa tekst swojego autorstwa:

 Drzewa Skaryszewa, Wisła i Poniatowski most...

Jaki? Poniatowski.


3 komentarze:

  1. No co - "Poniatowski" to taka "licencja piosentica", cytując stołeczną "Wojnę domową" ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko że w świadomości wielu ludzi ta nazwa jest przymiotnikiem. Tak na serio.

      Usuń