wtorek, 12 lipca 2016

Letni śródmiejski burdelik zdjęciowy

Letni w tym wypadku nie oznacza "ledwo ciepły" (choć być może niektórzy do takiego właśnie stanu doprowadzają się, gasząc pragnienie przy pomocy C2H5OH) a "burdelik" odnosi się, rzecz jasna, do rozsypanki tematycznej, zatem rozczarowanych zwolenników pań, których miniaturowe portrety umieszczane są za wycieraczkami samochodów, najmocniej przepraszam. Być może spacer po Śródmieściu ostudzi nieco emocje...


5 komentarzy:

  1. a potem przyjeżdżają cudzoziemcy i dziwią się jakie to urocze miasto.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jakby ktoś ich pytał o zdanie.

      Usuń
    2. "To tylko opinie kilku osób" ;-)

      Usuń
  2. Eh, myślałam, że golizna będzie. A tu nawet architektura ubrana w zieloność.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się na razie nie będę rozbierać. Temperatura nie ta.

      Usuń