środa, 8 czerwca 2016

Widoki z Przyczółka Grochowskiego z góry

Bo nie sam Przyczółek Grochowski jest tu ciekawy, tylko to, co widać z jednego z ostatnich pięter dużego bloku, w którym zupełnie przez przypadek się znalazłem, przechodząc z tragarzami, aparatem, karabinem maszynowym i miotaczem płyt Tercetu Egzotycznego. Musieli mnie wpuścić.

5 komentarzy:

  1. strasznie brzydko. a to tak kochany przez znawców i hipsterzy modernizm.

    OdpowiedzUsuń