piątek, 17 czerwca 2016

To teraz popylamy Powiślem

Zapraszam na 2058732108520525 spacerek po Powiślu, po którym spaceruję niemal w każdym tygodniu (a bywa, że więcej niż raz), zatem zdjęć stąd mam nieco więcej niż np. z Tarchomina. Cóż za niespodzianka.

10 komentarzy:

  1. Oj. Widzę "wesołą" elewację. Brr.

    OdpowiedzUsuń
  2. i jeden park fontann nie wystarczył gawiedzi...

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale to zwykła fontanna a nie multimedialne cokolwiek.

    OdpowiedzUsuń
  4. jestem tak stary i stetryczały, że bardziej przemawia do mnie zwykła fontanna (na szczęście wciąż w sensie przenośnym) niż multimedialne cośtam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owszem, ja też tak mam, z tym że dla mnie fontanna to jeszcze coś bardziej archaicznego. Taki zbiornik z cembrowiną a nie woda, wysikująca fantazyjnie spod ziemi z czegoś, co wygląda jak odpad z jacuzzi, i co jest dodatkowo podświetlane na kolorowo. Tak, ja wiem że to modne, ale marzy mi się jakaś klasyczna fontanna np. na Krakowskim Przedmieściu.

      Usuń
    2. Mnie się marzy ciąg fontann (moga być podświetlane) prowadzący z Dworca Centralnego na Starówkę.

      Usuń
    3. fontanna na kp już była ;-)

      Usuń
    4. Ta fontanna nadal istnieje, tylko że już gdzie indziej. A zastępczo na KP latem są kurtyny wodne a zimą fontanny świetlne.

      Usuń
    5. Na Trasie Łazienkowskiej też już była:
      http://fenomenwarszawy.blogspot.com/2009/07/warszawa-jest-zalana.html

      Usuń
    6. Co do zalania, to widziałem paru zalanych ludzi, którym wydawało się, że są fontannami, ale...

      Usuń