piątek, 10 czerwca 2016

"Plany na przyszłość" - edycja 2016

Wystawa satyryczno-architektoniczna "Plany na przyszłość" do tej pory odbywała się w BUW. W tym roku jednak ekspozycję ulokowano w siedzibie SARP na Foksal, dzięki czemu przynajmniej na wnętrza można popatrzeć bez odruchu wymiotnego. Przypomnę lub poinformuję nieoświeconych, iż wystawa ma na celu prezentację różnego rodzaju inwestycji na terenie Warszawy i okolic. W skrócie - jest to głównie deweloperka biurowo-mieszkaniowa i ze dwa przedszkola. Na wystawie są wizualki, kilka makiet oraz parę ekranów, z których bredzą architekci, starający się wmówić zwiedzającym, iż to, co postawili, to absolutnie nie jest żaden projekt biznesowy inwestora, który zażyczył sobie to i to, a jedynie przejaw geniuszu oraz dziesiątek nawiązań do czegokolwiek. Czyli nihil novi w temacie, ale pośmiać się można.

Jednak w tym roku jest jeszcze bonus do wystawy, wyeksponowany na tyłach pawilonu, w plenerze. Są to plany zagospodarowania kawałka Wybrzeża Kościuszkowskiego (mniej więcej na wysokości BUW). Chodzi o to, że parę lat temu wyłowiono z Wisły kawałki dekoracji jednej z poprzednich wersji Pałacu Kazimierzowskiego, które to dekoracje odłupali Szwedzi i chcieli zawieźć do siebie. Nie udało im się a do XXI wieku sztukaterie spoczywały w Wiśle, której niski poziom ostatnio ujawnił je, dzięki czemu można było je wydobyć. Plan zakłada odtworzenie glorietty pałacu, do której doklei się owe dekoracje, do tego ma być oczywiście nowoczesne, betonowo-trawiaste otoczenia a w ramach wisienki na torcie pomnik Dowborczyka, który przed wojną stał nad Wisłą, a obecnie znajduje się na terenie Muzeum Wojska Polskiego. Wystawa jeszcze trwa, więc kto chętny, niech sprawdzi, jak to może wyglądać. Wjazd bez opłat.

4 komentarze:

  1. Pójdę, a co!

    Pomnik Dowborczyka, to wrócił nad Wisłę po 1990 i stał tam... do budowy tunelu "Przekręt".

    OdpowiedzUsuń
  2. Stań w zadumie przed monitorami pokazującymi wywiady z tfurcami.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam nadzieję że nie zapomną o donicach z uschniętymi drzewkami.

    OdpowiedzUsuń