czwartek, 16 czerwca 2016

Klatki z komórki cz. 145 czyli sielecki soc kloc

Dziś eksplorujemy jeden z soc-bloków na Sielcach. Wysoko, ale za to bez windy. Cóż, lata kryzysu, tak się budowało.

10 komentarzy:

  1. Znam ludzi, którzy ten budynek (w odróżnieniu od takiego 11-piętrowego z windą) nazwaliby kamienicą.

    I nie chodzi o mnie ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam ludzi, którzy osiedle"Za Żelazną Bramą"nazwaliby kamieniami, gdyby ustawić je wzdłuż ulic.

      I nie chodzi o mnie ;-)

      Usuń
    2. Ale przecież stoją wzdłuż ulic (Żelazna i Al. JP2) ;-)

      Usuń
    3. Ale nie pierzejowo, tylko w oddaleniu (co obecnie wykorzystuje się do "zagęszczania" zabudowy).

      Usuń
  2. Znam ludzi, którzy zdziwiliby się, widząc nieobsmarowane ściany klatki schodowej.

    I o mnie chodzi, między innymi:)

    OdpowiedzUsuń
  3. lata kryzysu? no chyba, że chodzi w ogóle o lata 1945-1989... ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chodziło mi o kryzys 966-2016

      Usuń
    2. ach, kryzys 4000 p.n.e. - 2020...

      Usuń
    3. Albo o kryzys Big Bang - Star Wars

      Usuń
  4. Identyczne klatki są w biurowcach na Ciołka.

    OdpowiedzUsuń