wtorek, 21 czerwca 2016

GTWB CIV - "Nie srebro, nie złoto" - suplement czyli Wielka Sztuka na pl. Europejskim

Jak już wspomniałem we wczorajszym wpisie akcyjnym, na nowo utworzonym placu Europejskim zagościła Wielka Sztuka. Mieszka w takich bulwach, które - w mniejszej skali - można spotkać jako siedziska w niektórych knajpach. Wielką Sztukę fotografuje się ciężko, bo w szybach odbija się światło, ale coś tam widać. Choćby dla Wielkiej Sztuki warto się na nasz nowy warszawski plac wybrać, czyż nie?

6 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Ustawienie dzieł za półprzezroczystą szybą też ma swoje znaczenie - musisz włożyć pewien wysiłek, aby zobaczyć co tam się znajduje, więc lepiej zapamiętujesz.

      Usuń
    2. Dokładnie to samo pomyślałam. 😊
      Sztuka współczesna nieraz budzi uśmiech politowania, ale zdarza się zasiać ziarenko refleksji, skojarzeń, emocji. Dobrze że wychodzi do ludzi a nie chowa się w muzeach 😊

      Usuń
    3. Nie tylko wychodzi. Niedługo zacznie ich ścigać.

      Usuń
  2. Te seryjnie spersonalizowane parówki vel szczypki z foty nr 7 chętnie bym zgrillowała ;)

    OdpowiedzUsuń