niedziela, 29 maja 2016

Ostatnie tchnienie wiosny + praktyczny poradnik dla każdego mężczyzny

Lato już za progiem, dni coraz cieplejsze i wiosna, co tu dużo mówić, kalendarzowa niby trwa, ale ta faktyczna się kończy. Idzie gorąca pora, przywdziewamy zatem porozciągane t-shirty z dekoltem do pępka, odsłaniamy kolorowe, męskie tatuaże w grzybki i kwiatki, wmontowujemy w uszy felgi od samochodów, bo zeszłoroczne tunele już wypadają, zapuszczamy brodę do kolan i idziemy na wegetariańską bezglutenową wodę mineralną w papierowym kubku. W chłodniejsze dni lata nie zapomnijmy o eleganckich spodniach z miejscem na karton pampersów oraz o odsłonięcie kostek, niezależnie od sytuacji. Efektowne Ray Bany na ryju oraz tenisóweczki Converse na nogach (prosimy nie pomylić) dopieszczą nasz wizerunek. I ajfon w ręku, żeby lajkować swoje selfie z kibla z sedesem w tle. Udanego!!!



6 komentarzy:

  1. Eee, po takim opisie sądziłem, że zaprezentujesz nam kilka co bardziej charakterystycznych przykładów takich "panów".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie. Nie mam serca. Serio.

      Usuń
    2. swoją drogą, to opisana we wpisie ta forma samookaleczenia to coś najohydniejszego pod Słońcem. normalnie nie można na to patrzeć, a jeśli się zdarzy zobaczyć - apetyt odebrany.

      Usuń
    3. Dlatego nie jest potrzebna tęczowa instalacja na placu Zbawiciela. Wystarczy wejść na środek placu, rozejrzeć się po wszystkich knajpach a następnie człowiek wyprodukuje z własnych ust taką tęczę, że ho ho!

      Usuń
  2. Bardzo trafnie ujęty opis współczesnego mężczyzny.

    OdpowiedzUsuń