niedziela, 22 maja 2016

Noc Muzeów na terenie UW

Jeszcze co nieco z muzealnej nocy. To akurat nie są żadne nowe dla mnie miejsca, ale skoro przechodziłem obok (będąc w szoku estetycznym po opuszczeniu ASP), postanowiłem zaliczyć też kampus UW, bo w bramie ładnie się świeciło i wyglądało to całkiem sympatycznie.



W sumie mogliby tak zostawić. Ale nie - to wstrętne dekoracje, samo zło. 

Tu byłem kiedyś parę lat temu, zimą. Tym razem wnętrze spowite było kolorowymi światłami, na suficie wyświetlał się Canaletto a całość uświetnił wspaniałymi popisami żeński chór, również bardzo ładnie wyglądający, tak przy okazji. 




A tu była akcja wysyłania pocztówek z UW. Ciekawe czy dojdą. 





W zasadzie w każdym kawałku kampusa coś się działo. Szkoda że Noc Muzeów jest tylko raz w roku. 

6 komentarzy:

  1. widzę, że wiele straciłem.
    nie mogłeś tej zachęty opublikować przed Nocą Muzeów?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O-pu-bli-kuj!!! No przecież publikuję. Przed przyszłoroczną.

      Usuń
  2. A ja nie lubię spędów, więc nie korzystam z możliwości NM i tracę, wiem, wiem, trudno:(
    ale popatrzę sobie u innych:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też nie lubię spędów, a jeszcze jak spojrzę co zrobili z moją Alma Mater, to tym bardziej moje zdecydowane - chyba nie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie mam aż takiego sentymentu w stosunku do eks uczelni. Szczególnie że mój wydział był gdzie indziej (i teraz jest jeszcze gdzie indziej a w przyszłości będzie jeszcze gdzie indziej).

      A pocztówki doszły dość szybko.

      Usuń
  4. Ej ej, Chór owszem, ale nie żeński! Nawet na Twoich zdjęciach są Panowie, którzy w dodatku są naprawdę cudowni! Pozdrawiam, Chórzystka z UW :D

    OdpowiedzUsuń