sobota, 7 maja 2016

Częstochowa - relikty PRL



W każdym większym mieście, a nawet i w mniejszym (acz byłe wojewódzkie są pod tym kątem dość interesujące) znajduje się spora oferta architektoniczna z okresu PRL, dziś nawet całkiem nieźle miejscami wyglądająca. A nawet jeśli nie jest dobrze zachowana, to widać, że ówczesna architektura na głowę biła koszmarki robione współcześnie. Dodatkowo osoby takie, jak ja, które w PRL dorastały, mogą sobie nostalgicznie powspominać... naturalnie, nie mam zamiaru gloryfikować koślawego ustroju, ale wolę pawilony handlowe i budynki powstałe wówczas niż te, które stworzono na przestrzeni ostatnich dwóch dekad.


6 komentarzy:

  1. Ten pierwszy to jest nawet bardzo dobry.

    Niniejszym gloryfikuję go.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten pierwszy to tył budynku. Przód, od ulicy, niestety wygląda znacznie gorzej przez przybrudzenia i oklejenie tabliczkami. Tam mieści się miejski wydział walki z alkoholizmem, co oczywiście zauważyłem zzzupppełnie ppprzypppadkowwwwo.

      Usuń
  2. tak, to ciekawe. choć różnie z tymi reliktami bywa.
    najbardziej wszak wszędzie rzucają się w oczy hektary blokowisk...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, to tak jak się rzuci hasło "Historia polskiej muzyki rozrywkowej" i wielu ludzi od razu ma przed oczami Krystofa i Marylę.

      Usuń
    2. cóż, oni też rzucają się w oczy.

      Usuń
  3. Tak se pomarzyłem, że gdyby to wszystko odnowić to wyglądało by to naprawdę zacnie!

    OdpowiedzUsuń