piątek, 1 kwietnia 2016

Żaden Prima Aprilis, tylko wolski ruderzyzm jak najbardziej na serio

Wola jest dzielnicą, która równie efektownie się buduje, co rozpada. O ile rzeczy budujące się, no, delikatnie mówiąc, muszą przejść weryfikację czasu, to te rozpadające się budzą różnego rodzaju uczucia, jednak dominują przede wszystkim żal i smutek a nie radość, mimo iż niektórych domów nie da się uratować. Albo - nazwimy sprawę po imieniu - nie opłaca się.


A to ruderzyzm z odzysku, ech.

5 komentarzy:

  1. Ruderyzm z odzysku na wypasie że hoho. Ledwo mię do środka wpuścili, takie tam teraz ąę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tam jest knajpa z door selection?

      Usuń
    2. Tam je biurkowiec. I sklep na wypasie, i tam je selekcja. Przynajmniej wtedy była. Może spodziewali się jakiejś delegancji?

      Usuń
    3. Selekcja w sklepie?! Granda!

      Usuń