poniedziałek, 28 marca 2016

Bielany rozsypane, zwarte oraz zarośnięte

Jak w tytule - nic oryginalnego, każda dzielnica z jakąkolwiek historią to burdel architektoniczno-stylistyczny. Ale na tym polega właśnie urok Warszawy, nieprawdaż?


4 komentarze:

  1. o cholera, mam nadzieję, że ten zabity deską szeregowy dworek ożyje. domek z pierwszego zdj. też.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nie ekscytuje Cię aż do ślinotoku perspektywa "kameralnego osiedla" w tym miejscu?

      Usuń
  2. Te małe, stare domki to też nasze miasto, pamiętam takie domy, ogródki..szkoda, że odeszły w niebyt a zastępują, je wieżowce. I dlatego miasto nie zawsze jest ładne...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tu powstaje pytanie: gdyby wieżowce wyglądały jak duże domki a domki wyglądałyby jak małe wieżowce, to co byłoby ładne?

      Usuń